Rozwijanie nici z kokonu jedwabnika jest jedną z głównych tez Tai Chi, w której chodzi o ruch spiralny i obrotowy, mający za zadanie zgromadzenie, a potem wyrzucenie energii z ciała w celu pokonania przeciwnika. Jeszcze do lat siedemdziesiątych XX wieku uważano, że pierwsze próby hodowli jedwabników w Polsce zostały podjęte w XVII wieku, ponieważ w tym czasie zyskały wsparcie króla Jana II Kazimierza. Wbrew temu, jakieś 50 lat wstecz w Ostrowie Tumskim, gdzie pomieszkiwał wybitny polihistor i astronom Mikołaj Kopernik, podczas prac archeologicznych natrafiono na kokony jedwabników pochodzące z przełomu X i XI wieku. Dowodzi to bardzo wczesnego zainteresowania hodowlą, oraz  produkcją jedwabiu, od czasów dyanstii piastowskiej. Foto: Butterflyarc


Bawół oraz wół, po kantońsku Ngau (牛) jest drugim spośród dwunastu znaków chińskiego zodiaku, symbolem ciężkiej, metodycznej pracy, która prowadzi do osiągnięcia sukcesu i dobrobytu. Jest postrzegany jako zwierzę bardzo silne i wyniosłe, ale też dobroduszne i obrończe. Pielęgnuje tradycyjne wartości, dzięki którym niezłomnie dąży do celu. Jego wizerunki nawiązują do uporu oraz rozważnego i silnego charakteru. Przeszkody do pokonania na drodze, są dla niego jedynie częścią tej drogi, a więc niczym, co by go zniechęcało albo zawracało z raz obranego kierunku. Bawoły widzą w ludziach swoich kompanów. Zawiązane przyjaźnie traktują ze swej strony jako dozgonne i lojalnościowe. Uwielbiają porządek, literę prawa i potrafią zapewnić poczucie bezpieczeństwa. Foto: Sasint


O sztuce rzutek bojowych Fei Biao, kantońskie Fei Biu (飛鏢) mowa była już w zamierzchłym okresie "Wiosen i Jesieni" (春秋時代), który przypadał na lata 771-481 lub do 476 r. p.n.e. Arystokracja mawiała wówczas, że wojna między poszczególnymi królestwami chińskimi jest niemożliwa, a jeżeli zajdą takie okoliczności, to co najwyżej może przyjąć formę turnieju. W tym czasie powstało wiele unikalnych metod walki, które mogłyby stanowić doskonałą konkurencję również na płaszczyźnie współzawodnictwa militarnego. Jedną z tych, które przetrwały jest Fei Biu. Polega na rzucaniu ostrzy bojowych w cele ruchome i nieruchome. Mowa zwłaszcza o strzałkach, igłach, nożach, itp. Mało znana jest jednak metoda atakowania monetami, która nazywa się Gam Tsin Biu (金钱镖). Foto: Jimmy Chan


Janusz Świerczyński, karierę w Telewizji Polskiej rozpoczął od działu sportowego. Pracował też w redakcji tygodnika „Sportowiec”, gdzie przed wybuchem stanu wojennego przewodniczył „Solidarności”. W latach 1984–1989 był prezenterem „Dziennika Telewizyjnego” TVP1. Redagował wydania główne, które poprzedzał utwór muzyczny Wojciecha Kilara. Widzowie uwielbiali go za osobowość i profesjonalizm. Z historii mediów wynika, że 17 listopada 1989 roku poprowadził ostatnią emisję, po czym został zwolniony przez nową władzę, z pobudek politycznych. Fakt ten, nawet jego przeciwnik Jerzy Urban nazwał skandalem. Jest autorem książki „Karate” z 1983 roku, gdzie część V "Karate dla początkujących" napisali instruktorzy Leszek Drewniak i Jacek Grochowski. Foto: KAW


Chiński bambusowy flet „Dek Tsi” (笛子), to tradycyjny instrument muzyczny. Jest fletem poziomym, podczas gdy „Siu” (萧) jest fletem pionowym. Wizualnie mogą być do siebie podobne. Niektóre szkoły kungfu wykorzystują je do treningu form stylowych. Sekwencje tego rodzaju znajdziemy w Tai Chi, oraz południowych systemach, takich jak Choy Lee Fut, Hung Gar, Pak Mei i w stylu modliszki Tang Lang. Podobnie jak w przypadku wachlarza, ćwiczenia obejmują użycie jednego lub dwóch egzemplarzy. Obie jego wersje mają zastosowanie podczas przedstawień Opery Kantońskiej, jako instrumenty dęte i narzędzia obuchowe. Poza ekspresją dźwięku, służą do wykonywania ruchów teatralnych mających uatrakcyjnić pokazy zręcznościowe i ukazać piękno broni krótkiej. Foto: 洪福生